Kiedy umrę...
Player video w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (7)
Kiedy umrę kochanie
Kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem smutnym
Czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
naprawisz co popsuł los okrutny
Często myślę o tobie
często pisze do ciebie
głupie listy - w nich miłość
głupie listy - w nich uśmiech
potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie
patrząc w płomień kochanie
myślę - co też się stanie
z moim sercem miłości głodnym
a ty nie pozwól przecież
żebym umarł w świecie
który ciemny jest który
ciemny jest i chłodny
Kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem smutnym
Czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
naprawisz co popsuł los okrutny
Często myślę o tobie
często myślę do ciebie
głupie listy - w nich miłość
głupie listy - w nich uśmiech
A ty nie pozwól przecież
żebym umarł w świecie
który ciemny jest który
ciemny jest i chłodny
Kiedy umrę kochanie gdy się ze słońcem rozstanę i będę długim przedmiotem smutnym Czy mnie wtedy przygarniesz ramionami ogarniesz naprawisz co popsuł los okrutny Często myślę o tobie często pisze do ciebie głupie listy - w nich miłość głupie listy - w nich uśmiech potem w piecu je chowam płomień skacze po słowach nim spokojnie w popiele nie uśnie patrząc w płomień kochanie myślę - co też się stanie z moim sercem miłości głodnym a ty nie pozwól przecież żebym umarł w świecie który ciemny jest który ciemny jest i chłodny Kiedy umrę kochanie gdy się ze słońcem rozstanę i będę długim przedmiotem smutnym Czy mnie wtedy przygarniesz ramionami ogarniesz naprawisz co popsuł los okrutny Często myślę o tobie często myślę do ciebie głupie listy - w nich miłość głupie listy - w nich uśmiech A ty nie pozwól przecież żebym umarł w świecie który ciemny jest który ciemny jest i chłodny